I nie próbuj mi wmawiać , że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj ...

photo


Eee tam. Okaże się, że za 90 Euro będziesz miał eXTreme PitEq i wszyscy będą Ci zazdrościli ;) A jak się nie uda - to trudno. Pomyśl - gdyby się okazało z komentarzy, że to nie cegła z epoki Ming, a Ty byś nie zaryzykował?... Prawda, że zgon murowany? ;)

W ankiecie brakuje mi tylko opcji:
- gdybym miał tyle kasy co Piteq i równie bujną wyobraźnię (techniczną), to ani chwili bym się nie zastanawiał ;)

PS. Chińczyk? Znaczy - Kitajec? Czyżby jakiś Kiteq? :P ;)

Kiteq! :D No rzeczywiście... zgon! Psiakość! Odwaliłbym kiteq...

Właśnie zrobiłem zwiad u innych gości, którzy też się nabr... znaczy, którzy też chcą wspierać chińskie budow... znaczy, którzy karty kupili, o. Niemiec rzecze: "No risk, no fun. But, what the hell is Western Union?". Holender rzecze: "I don't know". Amerykanin nie odrzekł niczego. Więc ogólnoświatowy spisek milczenia normalnie...

Burzyn, na litość, ja nie mam dużo kasy...! I zaczynam właśnie rozumieć, dlaczego :D

No i zaczyna brakować mi innej opcji w ankiecie: "Jeśli zaznaczyłeś/aś, że za Chiny nie dopuściłbyś/aś do takiej sytuacji, a sytuacja mimo wszystko się zdarzyła, to tak czy nie?"


Pozyjemy zobaczymy, ale skoro sama przesyłka taka wysoka...To w sumie kupilbys to samo w Polsce chyba po takiej cenie (karta+przesyłka) :hmm: Ja się tam nie znam :E Ale powodzenia życze :)
Ech, no niby i tak by jeszcze została spooora przebitka. Dzięki tak czy owak :)


Niemiec rzecze: "No risk, no fun. But, what the hell is Western Union?".
Jak na Niemca, całkiem nieźle :) Skądinąd, Western Union to system płatniczy; choć mnie się nieodparcie kojarzy z pewnymi liniami kolejowymi na Dzikim Zachodzie... :D


Przelewy zagraniczne da się wykonywać w banku Millenium, kosztuje to chyba 2,50zł za jeden przelew. Czas trwania tydzień, szybsze jest Western Union ale niestety jest również drogie. Najlepsze rozwiązanie to karta kredytowa i paypal.

mam inteligo i moge robic wplaty przez paypal(ale ten ktos chce wplaty albo przez WU albo MG lub na konto) przez WU juz robilem wplatyu ale sa drogie i chce znalezc jakis "tani" bank, moj kumpel ma w deutsche bank w niemczech przelewy za granice za darmo

Elo ziomale z forum.
Ten topic chciałem poświęcić ogólnemu załatwianiu tanich telefonów.
Nie ważne z jakiego źródła.
Tutaj nowi użytkownicy dowiedzą się jak nie zostać oszukanym i kto jest oszustem.
Jeżeli chcesz mieć tani telefon to nie szukaj go w Polsce.
Najlepiej wybierz się do Niemiec lub Austrii bo blisko albo do Anglii.
Tanie telefony można znaleźć w ofertach sieci virgin, 3 oraz orange.
Wejdźcie sobie na w www.virgin.co.uk tam znalazłem k700i za 50 funtów co oznacza że za swojego przepłaciłem bo na ebayu kupiłem za 70 funtów.
Kolejna sprawa to taka że przy naszej frajerskiej władzy i multum różnych podatków nie ma możliwości obniżenia cen telefonów także nie ufajcie polskim firmom.
www.alibaba.com = najbardziej niebezpieczny portal świata tam jest więcej oszustów niż Chińczyków.
Nie kupujcie niz z adresów z poradnika importera itp. Zwykle to poradnik pisze jakaś pała która nigdy nic nie kupowała za granicą tak jak to było w przypadku pierwszego najstarszego poradnika import telefonów.
Gość napisał w nim:
Marco Todini polecam wpłata przez Western Union.

Narazie tyle napiszę bo chcę żeby ktoś coś dodał i się temat rozwinął.




Shivka jak zwykle służysz pomocą mimo dzielących nas kilometrów. 2 dni temu z Niemiec dostałam wpłatę na operację chorej świnki przez Wester Union, koszt to 20 euro... Może na konto będzie taniej?

Western Union jest drogi a ja jestem tylko biedna studencinka zza granicy Poprosilam mame zeby wyslala za mnie przelew, bo w Polsce bede dopiero za 2 tygodnie. Daj znac co u malucha. Pozdrawiam

Też tak miałem ale ciekawiej.
1. znalazłem Toyote na scout24
2. sprzedający zarejestrowany w niemczech
3. przysyła dokumenty nawpłate VAT-u i wyśle samochód
4. dziwnym trafem samochód jest w anglii
5. mam tam kolegę więc dzwoni a gość sie zapiera że wszystko OK ale auto jest na strefie bezcłowej na lotnisku Heathrow i nie można wejść ... i tu pech bo kolega właśnie pracuje na Heathrow.....ale brniemy dalej dla folkloru
6. sprzedawca jest taki uczciwy ze proponuje zebym zdponowal Vat sam na swoje dane w Western Union i przesłał skan a on wyśle samochód firmą spedycyjną, jak się spodoba to wezmę jak nie to zabierają samochód z powrotem a ja sobie kasę wycofuję......
i pytam się gdzie jest "kruczek"?........

otóż tu że jak dostanie oszust skan zdeponowania pieniędzy to idzie do Western Union, podaje nr operacj i mówi że się nazywa Kowalski i zdeponował z polski sobie pieniądze....nikt tego niesprawdza bo kwota, nr i czas sie zgadza a pani w anglii nie wie jak wygląda polski dowód......i PA PA PA pieniążki.

Zgłosiłem gościa na Policji w UK i się okazało że to portugalczyk (pionek) co nic nie ma a szefunio na Cajmanach

Sorki za przynudzenie ale może komuś to uratuję oszczędności.


W tym linku jest filmik z prawdziwą lokomotywą DB 101 008, boczna ściana oryginału sama już mówi o tym z jakim realizmem podeszli do tematu fachowcy z KUJU,jest sporo na sieci DB lokomotyw w czerwonym malowaniu, ale skoro już wybrali tą to mogli chociaż pokusić się o większy realizm malowania
Tutaj akurat się nie zgodzę, bo Rail Simulator Developments współpracowało zarówno z First Great Western, Union Pacific jak i Deutsche Bahn. Oni nie zrobili malowań pociągów na podstawie jakichś zdjęć robionych aparatem telefonu komórkowego, ale otrzymali materiały odniesienia bezpośrednio z Deutsche Bahn. W dodatku BR101 pokazywali na screenshotach i innych obrazkach już praktycznie od chwili ogłoszenia projektu i Niemcy jakoś nie protestowali. Poniżej przykładowe zdjęcie:

Witam

Na wstępie proszę o wyrozumiałość ,ale mimo przeczytania naprawdę wielu postów pozostałem laikiem w temacie jak skutecznie kupić wymarzoną wiatrówkę. Dlatego chciałem prosić Was prosić o wszelkie użyteczne sugestie.

Moim marzeniem jest zakup FWB 300S (na którym się wychowałem). Na rynku w Polsce pojawia się rzadko. Ponadto chciałem kupić taniej nawet sfatygowany egzemplarz żeby mieć frajdę z renowacji i tym samym poznania sprzętu od podszewki. Ponieważ na www.egun.de znalazłem kilka ofert skupiłem na nim uwagę.... lecz w tym miejscu się zawiesiłem. Nie kupowałem nic za granicą :/

1. Jeżeli mam konto w banku w Polsce prowadzone w złotówkach a w Niemczech obowiązują ceny w Euro jak mam wykonać przelew ?? (muszę mieć konto z opcją międzynarodowego transferu? czy wykonać wpłatę przez Western Union ??? )
2. Czy przy zakupie FWB 300 która ma 7,5J muszę załatwiać wcześniej jakieś pozwolenia etc? Pytam pod kątem że będzie to zakup od prywatnej osoby wiec jak udowodnię że ma moc zgodną z ich prawem i że może tym samym opuścić Niemcy?
3. Jaką firmę kurierską wybrać do transportu ?
4. Jak precyzyjnie opisać paczkę żeby zminimalizować ryzyko zatrzymania na poczcie/policji?

Z góry dzięki za wszelkie uwagi
Pozdrawiam

Darek wie cos wiecej na ten temat ale co prawda sam z tego nie korzystalem ale moja siostra ze szwagrem korzystali.

Wysylali pieniadze z angli do niemiec i tego samego dnia idzie sie do placowki western union i podaje sie jakis tam pin i wyplacaja kaske

Witam,
w ramach codziennych poszukiwań wymarzonego Coopera S natknąłem się na ogłoszenie:
http://www.autotrader.pl/...7,104539288.asp

Hmmm - 3 200 EUR za Cooper S? Zbyt piekne, by mogło być prawdziwe - postanowiłem jednak sprawdzić.
Sprzedający (Brian Jones <brian.jones00@yahoo.com> - Anglik, bo auto jest niby z UK) bardzo kulturalny, odpowiada na maile i sprzedał mi historię, w której musi opłacić rachunki bankowe (bo "wejda mu na hipotekę") dlatego sprzedaje auto tak tanio. Co ciekawe, to twierdzi, że pracuje w USA i musi specjalnie przylecieć do Londynu, by auto sprzedać. Miał (biedaczysko) wpadkę z tym związaną miesiąc temu (nie przyleciał kontrahent z Niemiec) dlatego teraz, by miec pewność, że się zjawię po auto proponuje, by osoba mi bliska dokonała przelewu przez Western Union na mnie (z odbiorem w Londynie) i bym przesłał mu potwierdzenie (wtedy będzie miał pewność, że się zjawię w Londynie po pieniądze).

Wtedy już wiedziałem - ktos chciał mnie oszukać, bo w tej historii nie pasowało mi , że:
- udostępniając komuś dane z przelewu przez WE łamiemy regulamin (w razie problemów nie możemy oczekiwać pomocy lub możliwości reklamacji), a przede wszystkim DAJEMY MOŻLIWOŚĆ DOBRANIA SIĘ DO NASZYCH PIENIĘDZY (WE nie chce wytłamaczyć jak to będzie możliwe, ale gdy złamiemy regulamin to tłumaczyc tego nie będą musieli!)
- sprzedający jest w USA, nie ma kasy na rachunki, a przyleci (wg zapewnień juz następnego dnia po nadaniu potwierdzenia przelewu!) do UK na koszt własny
- oferował mi zwrot kosztów zakupu jeżeli nie dojdzie do transakcji, mało tego - zapewniał o zwrocie prowizji z WE:-)
- no i drobnostki:-): zdjęcia samochodu wygladają na zrobione w Polsce, auto w UK z kierownicą po lewej stronie, angielski tego kolesia nie był perfect, no i ta cena...
Taki więc wszystkim zainteresowanym odradzam zabawę w kupno tego auta oraz tym podobnych ofert. W Western Union twierdzą, że to typowy sposób wyłudzenia pieniędzy (jest o tym wzmianka na http://www.westernunion.c...czenstwo.html). Uważajcie!!!
Pytanie, które mnie nurtuje - czy to Polak przebywający w Londynie chce naciąć rodaków..?
Pozdrawiam!