I nie próbuj mi wmawiać , że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj ...

photo


...ale wyjaśnij proszę, co jest nie tak w tej aukcji? Tak się znam na
rozmiarach damskiej bielizny jak na paliwie rakietowym :)

P.s. Chyba, że chciałaś nam zaprezentować tyłeczek sprzedającej :))


To może ja wyjaśnię bo Imka poszła chyba licytować te stringi dla dziewczyny
żołnierza ;)

Otóż - podana "rozmiarówka" dotyczy staników a nie majtek.
Rozmiary majtek podaje się zwykle według dwóch systemów. Albo tak jak
wielkości ubrań 36, 38, 40, 42 itd, albo jako S, M, L, XL. Spotyka się też
czasem oznaczenie cyfrowe typu 1,2,3,4,5.
Co do staników zaś - to posłużę się cytatem
"Rozmiar biustonosza określa symbol składający się z liczby i litery.
Znajdujemy go zarówno na metce wszytej w biustonosz, jak też na opakowaniu.
Litera oznacza głębokość miseczek, liczba zaś, to obwód pod biustem.
Wystarczy więc zmierzyć się centymetrem tuż pod biustem (np. 75 cm), a potem
na wysokości sutek (82 cm), spojrzeć w naszą tabelę i być pewnym, że
właściwy numer to 75A. Symbol "A" oznacza miseczkę najpłytszą (najmniejszy
biust) tzw. jedynkę. Symbol "B" odpowiada tradycyjnie rozumianej dwójce itd.
Najgłębsza miseczka to "G"."
Cytat pochodzi z www.biust.pl

pozdrawiam, misiczka

Użytkownik "SzalonyKapelusznik" <szalonykapelusz@gmail.comnapisał w
wiadomości


No to jeszcze jak był wysłany. Jak w zwykłej kopercie bez oznaczeń to
jesr prawdopodobieństwo ze w trakcie przesyłania cos sie temu zrobiło.
Zwłaszcza ze przecinanie klaba jest IMHO strzałem w kolano.


W kopercie bablekowej. Sprawa mi sie wydaje dzwina bo na kabelku jest taka
jakby metka z papieru. Na fotce jej nie ma. moze skurczybyki z poczty
rozerwali, zobaczyli, z eg... warte i na zlosc przerwali.

On 16 Mar, 11:14, "Pi" <agata@[ciach]LaboratoriumSztuki.plwrote:


Potrzebuje w wektorze i nie moge znalezc - oznaczenia takie jakie sa na
metkach, typu:
prac recznie, wirowac, prasowac w odpowiedniej temperaturze... caly zestaw
takich znaczkow.
Czy takie oznaczenia sa ogolnodostepne? Czy one sa ustandaryzowane (ze musza
wygladac zawsze i wszedzie tak samo) moze przez jakis Urzad?
Mozna je skads pobrac?

pozdrawiam serdecznie

--
Agata Haras
Laboratorium Sztuki Pihttp://www.LaboratoriumSztuki.pl


  moze gdzies znajdziesz takiego fonta, na dafont.com jest pełno
takich bzdur

On  9 Sep 97 at 13:38, Andrzej Karpinski pisal(a):


Oczywiscie nieprawda, gdyz (przynajmniej u nas w Lublinie) w wielu
przypadkach jestem w stanie wskazac fizyczne apry przewodow miedzy
abonentami. I jest to przede wszystkim stosowane rozwiazanie.

karpi


Kazda linia dzierzawiona przechodzi przez pomiarownie gdzie jest polaczona z
szafa w ktorej sa specjalne zwieracze i na kazdym jest metka z oznaczeniem
nazwy tej linii. Tam sa dwa konce jeden to linia od pomiarowni do abonenta
z "wlotu" i drugi koniec do "wylotu" a po drodze jeszcze kilka szaf
krosujacych ew. wzmacniakow o ile sa konieczne ze wzgledu na dystans.
Jesli dzierzawa ma miejsce pomiedzy dwoma miastami to takich pomiarowni moze
byc kilka.
Ostatecznie sprowadza sie to prawie do jednej pary drutow z kilkoma
zlaczkami po drodze.
     Zbyszek

--------------------          ////// \          ---------------------------
 Zbigniew Olearczyk         | -   ^ |         / zb@star.kul.stalwol.pl
   Stalowa Wola            (.| o | O |.)      /      www.kul.stalwol.pl    
   Filia WNS KUL      --^^^------xxx------^^^--


"Jackare" <jacek.leszczuk_WYCIĄĆ_@interia.pl_wyciąćwrote in message No to w końcu dorwałem to ustrojstwo w garażu i mamy suplement, a raczej erratę:
puszka o pojemności na oko 0,3 - 0,5 litra
moc 4,1 kW
W zestawie czujnik temperatury, kable sterujące grzałką
Jedyna co pisze na temat producenta lub urządzenia to taka "metka" na kablu z oznaczeniem "Hotstart" i jest to albo nazwa
urzadzenia albo producenta, a może jednego i drugiego. Do tego jakieś numery patentów US, więc chyba amerykańskie ustrojstwo.


Czy podobne do ktoregos z tych tu:
http://www.kimhotstart.com/kimhotstart/sub.aspx?id=3813#STH
http://www.kimhotstart.com/kimhotstart/uploads/documents/catalog/cb-c...

On Wed, 24 May 2006 21:06:26 +0200, "=Marcos="


<mar@wyprawa.NOSPAMNOSPAM.infowrote:
Ahoj!
Kolega chce się pozbyć jakiegoś takiego hełmu pochodzącego z naszej armii,
tak na oko, sprzed 25 lat. Hełm pilota śmigłowca, ponoć kompletny z
działającym mikrofonem i resztą oprzyrządowania. Ile takie coś może być
warte? Może ktoś na grupie poszukuje? Jakie toto ma symboliczne oznaczenie w
naszej armii (zatarta metka), bo nawet nie wiem czygo w Googlach szukać,
żeby Panu Kolegowi pomóc ;)
Z góry dzięki.


Tu masz przyklad http://www.allegro.pl/item105949382.html

Foka

Hektor
Znasz linki do tych stron?

Pozdr
Adi


Użytkownik "stefan" <jak@wp.plnapisał

| um jak to w VAGu, gdzieś na tablicze znamionowej, lub na książce pojazdu
| fabrycznej, jest naklejka na której są kody wyposażenia. i po tych
kodach
| wiadomo co auto ma lub nie, AFAIR, niech mnie jakiś VAGowicz poprawi.

W ksiazce pojazdu i na metce w bagazniku sa kody wyposazenia. W sieci sa
strony dekodujace te oznaczenia.

Zbigniew Kordan



| Zasada walutowości z kodeksu cywilnego.

czy ona zabrania podawania cen w innych walutach rzy podaniu ceny
w
zlotowkaxh, lub okresla wielkosci cyfr okreslajacych ceny na metce?


Co do tego ostatniego to właściwe będzie ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA FINANSÓW z dnia 10 czerwca 2002 r. w sprawie
szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu
oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży.
(Dz.U.02.99.894 +zm.    Dz.U.02.174.1428)

a metki z garnituru też nie odpinasz?
Gość portalu: Lemmy napisał(a):

> Zastanawiaja mnie przyczyny coraz popularniejszego zwyczaju
> zdejmowania oznaczen identyfikujacych model, a jeszcze czesciej
> pojemnosc silnika.


Uważam, że samochody generalnie powinny być sprzedawane bez oznaczeń - logo
producenta i wersji. Numer rejestracyjny to i tak o wiele za dużo i samochód
wygląda przez to jak choinka. Przecież jak się kupuje ubranie, to zanim człowie
je załozy, to odcina metki i naszywki z przepisem prania oraz składem tkaniny, z
której dany łach został uszyty.

> Oczywiście nie mówię o kupowaniu rzeczy ewidentnie kradzionych, tylko o tych
> "odpadach" produkcyjnych, które zgodnie z prawem trafiają do obiegu, tyle że be
> z
> wszywki z "wielką" marką.

a tego zjawiska to ja już kompletnie nie rozumiem! spotkałam się ostatnio na
allegro z takim czymś. Tzn. sprzedawca wystawia ciuch jako powiedzmy versace i
gdzieś tam pod spodem dopisane małymi literkami, ze towar jest nowy, z wyciętymi
metkami - zgodnie z zaleceniem producenta (w sensie, że producent to dopuścił
niby do sprzedaży, ale bez wyraźnego oznaczenia, że to produkt tej firmy)
Moim zdaniem jest to pierwszorzędny sposób na naciąganie naiwnego ludu. Można w
ten sposób sprzedać byle g... pisząc że to ciuch od projektanta z wyciętą metką.

Buty mają zawsze któreś z tych oznaczeń i zawsze gdzieś w butach (
na podeszwie, w środku, na dołączonej metce) jest to oznaczenie
dzięki któremu możesz się dowiedzieć z czego te buty.

img137.imageshack.us/img137/7169/materialy7hjup5.gif
jeżeli chodzi o farbowanie, wątpię żeby to przyjęli chociaż też
musisz przecztać na dołączonej metce jakie są warunki reklamacji.

Oznaczenia na metkach........
Gdzie mogę znaleźć informacje o oznaczeniach na metkach, chodzi o wyroby
dziewiarskie? Bo np. rysunek żelazka oznacza czy mogę prasowac czy nie i w
jakiej temperaturze........
Pamietam, że niedawno rozśmieszyło mnie perlenie towaru co oznacza, że deszcz
nie wsiąka w sweter tylko ścieka.........dla mnie to poprostu oznacza, że
towar jest nieprzemakalny......
Poratujecie mnie z tymi oznaczeniami.........

verdeschi napisała:
> Kalkulator pokazał 65 J. Ja takiego oznaczenia na żadnym
biustonoszu
> nie widziałam, a sprawdzić na swoich nie mogę bo namiętnie odcinam
> wszelkie metki. Sprawdzę w sklepie, jak się przewinę w okolicy

Hihi, a nie mówiłam

Od razu uprzedzę Cię, że w pierwszym lepszym sklepie takiego
rozmiaru nie dostaniesz. Jak mieszkasz w więszkszym mieście to warto
umówić się do sklepu z pełną rozmiarówką, gdzie ekspedientka
profesjonalnie dobierze Ci rozmiar i model.

Oczywiście zachęcam do lektury Lobby Biuściastych - jest tam wiele
pożytecznych informacji gdzie kupisz fajną bieliznę w swoim
rozmiarze

PS. Zmierz też tę swoją biuściastą koleżankę

Prosze o pomoc w tlumaczeniu
Kupilam u Pani 4 staniki - niestety dwa z nich sa wadliwe (oba to te
usztywniane).
Czerwony ma wewnetrzna warstwe miseczki jakby za dużą względem
zewnętrznej warstwy - po wypełnieniu miseczki powoduje to powstanie
fali z nadmiaru materiału.

Drugi (miętowy) staniczek na prawej miseczce u góry po stronie
zewnętrznej ma jakiś biały ślad.
Dodatkowo oba staniki mają czerwone oznaczenia na metkach, a w
opisie aukcji pisala pani ze sa one nowe z metkami, nie maja żadnych
wad i nie sa "secondsami".

Bede bardzo wdzieczna za pomoc, poniewaz na tych technicznych
detalach sie wykladam :)

> Zreszta popatrz na metki: masz tam podaną rozmiarówkę brytyjską (UK), europejsk
> ą (E) i włoską (jakieś inne oznaczenie).

Co bywa mylące, moje polskie staniki w rozmiarze np. 70E mają napisane w
rubryczce 'UK'... 32E ;) Nie wiem co mają napisane brytyjczyki.
Strasznie mnie denerwuje jak szukam stanika na Allegro, i sprzedawcy przeliczają
DD na E (strasznie się napaliłam w związku z tym na parę cudów, a potem się
okazywało że to DD nie E), a innych misek już nie. To mogliby sobie odpuścić i
tylko zaznaczać że to angielska numeracja, albo na ile w biuście wg tabelki...

Dzięki, kochana jesteś.

To nie eBay, tylko Bravissimo, ale wkurzyłam się. Wsadziłam do miski (jakiej
miski, miednicy!!!) pierś, dwie pięści i jeszcze miałam luz. A mam 72/103-104!

Napisz mi, proszę, co dokładnie oznacza: "the size that I actually received is
28 L or M"? Bo mnie chodziło o to, że na metce owszem, jest 28JJ, ale miski są o
wiele za duże w stosunku do tego oznaczenia (stanik pasuje na osobę z 28 pod
biustem, ale mającą ok. 110 cm w biuście, a to już nie jest 28/60 JJ). Czy to to
samo, co napisałaś?

Ta "action description" to jest zmniejszanie o 3 rozmiary, o których pisałam :)?