I nie próbuj mi wmawiać , że natura nie jest cudem. Nie opowiadaj ...

photo

Elo, mam na sprzedaz wzmaka, który służył mi ładnych kilka miesięcy bardzo dobrze.
stan bardzo dobry, glosniki tez. 2 kanały, clean i distortion. wbudowany chorus oraz reverb.
made in usa. posiada wyjscie słuchawkowe, wejscie do np mp3, wejscie na footswitch.
Clean jest bardzo ładny, cieplutki, potencjometry nie są tu dla ozdoby, bardzo dobrze spełniają rolę. Chorusik jest raczej chłodny, mi osobiscie bardzo odpowiada i często go uzywałem jak i reverbu.
Przester tez dlugo mi sluzyl ale potem korzystałem z guvnora, jest ok ale za połową gainu robi sie juz troche sieczka. Ukrecimy (przynajmniej ja bez problemu ukrecałem) i bluesa i rocka moze i takze lżejsze odmiany metalu.
Moc 60w, sprawdził się bardzo dobrze w domu jak i na graniu z kumplami przy perkusji, przebijał się bez problemow.

dodaje footswitcha mojej roboty, przy ktorym przydaloby sie zamontowac nowego jacka, bo ten stary umarł

cena jaka mnie interesuje to 400zł, oczywiscie mozemy to jeszcze przedyskutowac.

pytania na gg proszę : 5999492



eeee mozesz zrobic tego sprzetu fotke ? tego jeszcze nieslyszlaem zeby ktos z lancuchem chodzil w kieszeni
No niestety nie mam cyfraka Kumpel mojego brata punkowiec nosi na codzień taki łańcuch dla ozdoby(wiadomo punkowcy ) a jak była kiedyś zadyma z dresiarzami to doczepił sobie na koniec metalową nakrętkę i lał czymś takim mówił że całkeim skuteczne
ŁANCUCH z kawalkiem metalu na koncu a nie korbacz
Nie korbacz nie bo nie mam już miejsca w kieszeni na rękojeść ciężkoby to było nosić ze sobą...


jak robicie, że w podpisie macie suwaczek i zdjęcie? A zdjęcie masz dobre rozmiarowo? Może też załóż suwaczek gdzieś indziej, bo ten ma za dużo znaków. Aha! Zdjęcia nie wkleja się z fotosika tam gdzie suwaczki, ale z komputera (jest taka funkcja w podpisie załaduj z komputera).

A teraz mam luz, bo mąż zawiózł Zosię do dziadków i do 19 mogę sie zająć sama sobą I co robisz? :mrgreen:

ze spacerku dzisiaj nici bo pasdkudna pogoda A u nas dzisiaj tak ładnie było! Słonko grzało jak wiosną!
Sylwia, ja dla Amelki kupiłam w Ikei taki biały zestaw: szafę i komodę z trzema szufladami (teraz go nie ma, ale są inne równie tanie i praktyczne). Szafa kosztowała 350 zł., a komoda 250 zł. Jak była starsza dokupiłam białe metalowe łóżko z Ikei, do tego różowe ściany, ozdoby i już miała pokój księżniczki. Teraz się przeprowadzamy, ale biały pasuje do wszystkiego. Podobnie jak kolor drzewa. Taki zestaw można długo eksploatować, a mammuta kupię tylko stolik z krzesłami.
Megg, pewnie, że nie porównuj Adasia do wysportowanych pociech innych forumowiczek. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Nie znasz dnia i godziny jak Twój Adaś wstanie i wtedy się dopiero załamiesz. Wiem co mówię! :roll:
Sylwia, a co Wojtuś tak tu kusi oczyma błękitnymi? :mrgreen:

co najgorsze ze ja nie mam podziału na semestry i ciągle mamy jakies egzaminy. Zaczęły sie w grudniu i tak 2 co miesiac bada do czerwca. Ale na szczęście to już ostatni rok.

Plan jest taki żeby najpierw zrobić przyłącze światła i wody do domku. później ogrodzenie i tak jak u was hydraulika i światło, tynki i posadzki. Myślimy ze tak marzec - kwiecień zaczniemy. ale to tylko od pogody zależy.

My mamy 35 metrów działki z przodu, wiec prawie tak jak u was. Sa takie piekne wzory bram, az trudno wybrać co ładnego. U mnie w dzienniczku jest mniej wiecej jaki bedzie wzor ale on trochę będzie zmieniony. Moj wujek w tym roku zrobił tez kute ogrodzenie, 40 m, same sprzesla plus słupki metalowe, brama dwuskrzydłowa (na pilot) to wyniosło go to 18 tys. materiał kupywal sam w Zamościu. niby jest tam sklep w ktorym maja dobre ceny metali. Jego brama dodam, ze jest bardzo ladna, dużo elementów ozdobnych, a wiadomo, ze czym więcej ozdób tym większa cena. Dlatego ja planuje trochę skromniejsza ale z słupkami murowanymi. Które i tak będą sporo kosztować, bo ok 1metra trzeba wykopać i zalać betonem, plus materiały i robocizna. Och ile tgo jest...
Sorry pisze bez polskich znakow, bo komputer nie ma polskiej klawiatury.

Imię: Mariusz

Nick: Mariusz_

Wygląd postaci: Odziany niczym jakiś harleyowiec lub punk. Krótko ostrzyżone włosy z dwoma pasemkami w kolorze popielatym po bokach głowy kontrastują z naturalnym czarnym. Dzinsowe spodnie z kilkoma przedarciami, podkoszulek ciemny jakiegoś zespołu metalowego, kurtka nieokreślonego rodzaju – ni to skórzana ni to jensowa. Kolczyk miedziany w lewym uchu oraz na szyi żelazny naszyjnik z kluczykiem samochodowym jako ozdobą.

Zachowanie i manieryzmy postaci: Zachowuje się jakby nie istniały żadne granice czy też prawa. Pewność siebie jednak nieraz ściąga mu na głowę kłopoty. Lubi się bawić, zaś jego maniery pozostawiają wiele do życzenia. Cóż, taki ma styl, wolny duch.

Plotki krążące o postaci:
- Podobno jest mistrzem kierownicy
- Podobno ktoś go ściga
- Podobno miał zatarg z jakimś wilkołakiem ze Srebrnych Kłów
- Podobno ma kontakty z podziemiem
- Podobno ma siostrę
- Podobno o mało się nie pozabijał z jakimś kotołakiem.

Dot.: [38-40] ciuszki na jesień i zimę
  4 załącznik(i/ów) Kupione na allegro spodnie.
Bardzo ładne, sprzedajacy twierdził ze to Promoc i rozmiar 40. Ale wyciete sa wszytskie metki wiec nie potwierdzam ani nie zaprzeczam ;-)
Spodnie sa napewno z bawełny, błyszczące, ale nie bardzo, tak ładnie lekko.
Ubrałam je moze 2-3 razy, niestety lekko ciasne są.
Są to dosc wysokie biodrówki, na kryty zamek, z karczkiem. Maja z jednej strony wszyte takie dwa paski do owijania dokoloła bioder, a z drugiej szlufke zeby mozna było to jakos zaczepic o siebie. Paski maja na koncu oczko metalowe i metalowy karabińczyk. Spodnie są bardzo ładne - niestety na mnie wąskie :(

aha i maja na zewnatrz wzdłóz szwu naszyty pasek (na calej dlugosci nogawki) taki pasek z tego samego materału, dla ozdoby :)


stan: bdb
wymiary:
pas: 85 cm
biodra (na wysokosci kroku): około114 cm
stan:
przód: 23 cmk
tył: 35 cm
obwdo nogawki w udzie:
pod krokiem: 60 cm
15 cm ponizej kroku: 52 cm
dlugosc nogawki:
po zewantrznej: 102
po wewnatrznej: 84 cm
obwod nogawki na dole: 52 cm

Ehh epoka odkryć astrologicznych i geograficznych " ziemia nie jest płaska i oceanem można dopłynąć do Indii? To szaleństwo! Opętany przez diabła twierdzi, że Ziemia nie jest pępkiem świata jest okrągła i krąży wokół słońca hahaha ! spalić go na stosie"

Początki mikrobiologi: " bakterie ? takie malusie, że ich nie widać hahaha chyba diabełki mu namieszał w głowie!"

Era lotnictwa: " Ciężka kupa metalu może latać ?! to szalone!"

Pierwsze misje kosmiczne : " hehe na Summeryjskich tabliczkach są opisane jeszcze 4 planety za Saturnem co za bzdura to chyba zwyczajne kropeczki dla ozdoby i jeszcze ten opis jedna niebieskawa, druga zielonawa co za bajki..."

Tak wtedy jak i teraz są ludzie odważni, wielcy i malusi zjadacze chleba. Wtedy fizycznie było udowodnione, że Ziemia jest okrągła i krąży w układzie słonecznym, z fizycznych wzorów wynikało, że kupa żelaza może latać, były dowody biologiczne na istnienie bakterii. Cała ludzkość się śmiała do rozpuku i wyśmiewała nielicznych 'idiotów i szaleńców' którzy uznali, że to możliwe. Tak samo teraz dowody, że DNA tworzy coś...niezwykłego... są prosto przed oczami każdego kto szuka. Ponad 99% ludzi nie jest gotowych i nigdy nie będą gotowi na postęp. I nie ma sensu ich uświadamiać, pomagać im bo zatrzymają cię i pociągną na dno. Trzeba się skupić na samym sobie. Trzeba pamiętać że ten 'samolot do gwiazd' który 'buduje nam DNA' jest jednoosobowy i 'nie może zabrać żadnego ładunku' poza 'pilotem' :D .